Po tym jak wczoraj do późnego wieczoru zajmowaliśmy się wykańczaniem placu, dziś przyszedł czas na uczczenie naszej pracy. Przy wspaniałej zabawie przekazaliśmy plac jego rzeczywistym właścicielom, czyli wychowankom domu dziecka PANDA.
Wszyscy uczestnicy festynu mogli zobaczyć nasze dzieło w pełnej krasie. Po przebyciu specjalnej ścieżki, docieramy do domku zbudowanego wokół drzewa, z domku zaś możemy się ześlizgnąć, by następnie pobiec do „małpiego gaju”. On się cieszył chyba największą popularnością tak wśród młodszych, jak i tych trochę starszych… dzieci  Ale to nie koniec przygód na placu. Po „małpim gaju” czeka nas świetna zabawa na huśtawce lub konikach, można też pofikać na specjalnych sztangach.
Z okazji festynu ustawiona została scena, a na niej pojawiła się nasza kochana ciocia, czyli pani dyrektor Zofia Karaś. Po ciepłych słowach wręczyła wolontariuszom przygotowane przez dzieci piękne laurki. Dostaliśmy także śliczne dyplomy oraz przytulne maskotki. Ale na tym nie koniec niespodzianek, jakie sprawiły nam dzieci. Chwilę potem podziwialiśmy taneczny występ sióstr Judyty i Kamili. Po nich zaś na scenie pojawił się kwartet RAMPA, który zabrał wszystkich w świat dziecięcej piosenki.
Ciąg dalszy atrakcji to kilkanaście stacji z różnorakimi konkursami, podczas których milusińscy mogli wygrać coś słodkiego.
Czas płynął jednak nieubłaganie i należało zakończyć festyn. Po nim każdy z uczestników osobiście żegnał się z dziećmi i niejednej osobie łza zakręciła się w oku.
Wieczorem zaplanowaliśmy wspólne ognisko, by po raz ostatni spędzić cudowne chwile w doborowym towarzystwie. Miejmy nadzieję, że okazja do kolejnego takiego spotkania nadarzy się już wkrótce, a przyjaźnie zawarte podczas tego projektu będą dalej rozwijane.

Dziękujemy też Wam, drodzy czytelnicy, za śledzenie naszej pracy i doping.

Serdeczne pozdrowienia śle Ala Kędzierska wraz z całą grupą dokumentacyjną.
Nie zapomnijcie zajrzeć do galerii