Nasz projekt Panda jest jak puzzle - choćby nawet, dlatego że droga do placu zabaw aż do dzisiejszego dnia składa się z wielu małych części w jedna całość…

Niewyraźny obrazek

W maju 2007 na pięknej, zielonej łące w Mikuszewie (k/ Poznania) zebrała się pierwsza grupa byłych polskich i niemieckich wolontariuszy (wśród nich członkowie Trampoliny oraz przewodniczący Aktion West-Ost, Steffen Hauff.) którz zastanawiali się nad tym, jakby to było milo zrealizować jakiś wspólny projekt, popracować siłą własnych mięśni i rąk i stworzyć coś a jednocześnie komuś pomóc. Może dzieci…może starsi ludzie, może na Ukrainie, może w Polsce….Niewyraźny obrazek zaczął się przybierać pierwsze kontury.

Pierwsze części układanki

Bardzo ciekawym zbiegiem okolicznośći Aktion West – Ost nawiązywała kontakt z firma KuKuk w Sztutgarcie, która zajmuje się zagospodarowaniem przestrzennym terenu, projektując między innymi place i parki zabaw dla dzieci.. Obawa czy Kukuk zgodzi się wziaść udział w tradycyjnym Workcampie, szybko sie rozwiała. Mimo iż pracownicy Kukuk byli zaangażowani w wiele innych, podobnych projektów, szef - Bernhard, Hanel – zgodził się bez wachania na współpracę z nami.

Pomysł przybierał powoli konkretny kształt: Aktion West – Ost z Niemiec, Trampolina z Polski oraz Sfera z Białorusi zawiązały partnerstwo. Celem projektu było wybudowanie wspólnie przez firmę Kukukm młodzież z Polski, Niemiec i Białorusi oraz dzieci, placu zabaw z naturalnych. Niestety organizatorom: Melanii Miksiewicz, Monice Mrówczyńskiej, Nele Quecke oraz Steffenowi Hauff nadal krążyło po głowie wiele pytań. Od czego by tu zacząć? Kto potrzebuje naszej pomocy najbardziej? Poszukiwania oraz przypadek doprowadziły nas do Domu Dziecka Panda w Kozielnicach. Tam już był tylko zachwyt nad pomysłem, biorąc pod uwagę zużyty plac zabaw oraz ograniczone możliwości finansowe placówki.

Puzzle nie są jednak do końca ułożone!

Oczywiście dzieci były zachwycone pomysłem i ochoczo włączyły się w proces przygotowań – przedstawiając na obrazkach swoje wizje wymarzonego podczas naszego pierwszego spotkania w Kozielnicach. Stopniowo przekonywaliśmy również ofiarodawców, lokalne władze oraz uczestników projektu. Obecnie jesteśmy w połowie przygotowań. Dalsze informacje odnośnie aktualnego stanu rzeczy znajdują się w Aktualnościach.